imiona-zdrobnienia

       

Tematy


Patrzysz na wiadomości znalezione dla zapytania: imiona-zdrobnienia





Temat: дзвIночка


Mam pytanie o słowo ???I????? czy oznacza ono imię i jak je
przetłumaczyć na polski?


Dzwinoczka jest zdrobnieniem imienia zenskiego Dzwinka, dosc rzadkiego w
dzisiejszych czasach, ale dobrze znanego w Karpatach i okolicach dzieki temu
ze niejaka Dzwinka byla kochanka ukrainskiego odpowiednika Slowaka Juraja
Janosika o imieniu Oleksa Dowbusz. Owa Dzwinka doprowadzila do schwytania
Dowbusza.
tu slowa znanej piosenki o tym smutnym wydarzeniu:
http://www.pisni.org.ua/songs/21369.html
Imie pochodzi prawdopodobnie od przymiotnika "dzwinkyj" -- dzwieczny,
glosny.
TW

Wyświetl resztę wiadomości z tematu





Temat: дзвIночка
Bardzo dziekuje, a imie nosila osoba zyjaca sto lat temu wiec wszystko
sie zgadza.

On 18 Sie, 20:06, "TW" <trespasser@nerdshack.comwrote:

| Mam pytanie o słowo ???I????? czy oznacza ono imię i jak je
| przetłumaczyć na polski?

Dzwinoczka jest zdrobnieniem imienia zenskiego Dzwinka, dosc rzadkiego w
dzisiejszych czasach, ale dobrze znanego w Karpatach i okolicach dzieki temu
ze niejaka Dzwinka byla kochanka ukrainskiego odpowiednika Slowaka Juraja
Janosika o imieniu Oleksa Dowbusz. Owa Dzwinka doprowadzila do schwytania
Dowbusza.
tu slowa znanej piosenki o tym smutnym wydarzeniu:http://www.pisni.org.ua/songs/21369.html
Imie pochodzi prawdopodobnie od przymiotnika "dzwinkyj" -- dzwieczny,
glosny.
TW


Wyświetl resztę wiadomości z tematu





Temat: дзвIночка
Dnia Mon, 18 Aug 2008 20:06:04 +0200, TW napisał(a):


| Mam pytanie o słowo ???I????? czy oznacza ono imię i jak je
| przetłumaczyć na polski?

Dzwinoczka jest zdrobnieniem imienia zenskiego Dzwinka, dosc rzadkiego w
dzisiejszych czasach, ale dobrze znanego w Karpatach i okolicach dzieki temu
ze niejaka Dzwinka byla kochanka ukrainskiego odpowiednika Slowaka Juraja
Janosika o imieniu Oleksa Dowbusz. Owa Dzwinka doprowadzila do schwytania
Dowbusza.
tu slowa znanej piosenki o tym smutnym wydarzeniu:
http://www.pisni.org.ua/songs/21369.html
Imie pochodzi prawdopodobnie od przymiotnika "dzwinkyj" -- dzwieczny,
glosny.
TW


Dzwinka, Dzwinoczka - ładne imiona. Dzisiaj pewnie dwuznacznie by się
kojarzyły, stąd być może ich mała popularność.

Wyświetl resztę wiadomości z tematu



Temat: # Drym
Justyna Bargielska:


Gdyż pod zlewem to, wiesz, DOMESTOS mieszka.


Anienie.  Gdyby tak było, to przecież poszedłbym się wstydzić gdzie
indziej.

Justyna Bargielska:


Chyba że mi powiesz, od której jutro jest czynna Hala Marymoncka


Czy ,,Hala'' to od ,,Halina''?  Niestety nie znam żadnej kobiety o
takim zdrobnieniu imienia.

Większość hal beskidzkich jest czynna 24 godziny na dobę, tylko czasem
zabierają z nich owce w celu odojenia lub wystrzyżenia (lub na
odwrót).  Ale w Beskidach takiej hali nie ma, po słowackiej stronie
też nie.  Czy nie pomyliłaś się w nazwie?

Justyna Bargielska:


a wtedy z wdzięczności mogę być nawet interfejsem do google'a.


Ach, Google!  No tak...  ,,Marymoncka Halina''...  coś ten gógiel od
rzeczy... ,,Marymoncka Hala''... JEST!  Podaję Ci telefon do tej pani:
(22)8337289.

Dwadzieścia dwa? -- to w Warszewicach?  Rozczarowałaś mnie, Justyno...

 - Stefan

Wyświetl resztę wiadomości z tematu



Temat: Klaudusia czy Klaudiusia?


"Kedorf" <ked@poczta.onet.plnapisał:

| Jak właściwie zdrobnić imię Klaudia?
| Klaudusia czy Klaudiusia?

Klaudynka, Klaudeńka, Klaudusia, Klaudzia
http://kartki.onet.pl/S,0,imiona.html?Param=131864

Inne propozycje: Klauduś (podobnie, jak Jaguś czy Maryś) i Klaudunia.


Ładne, tylko że, niestety, żadna propozycja nie jest skróceniem a tylko
zdrobnieniem imienia podstawowego... Widać się nie da.
Szereg Klaudusia - Klaudynka - Klaudeńka nie wiedzeć czemu (wznoszący się
ton wymowy?) przypomina mi stopniowanie przymiotników!

Wyświetl resztę wiadomości z tematu



Temat: Klaudusia czy Klaudiusia?
"JAMAR" <JAM@gazeta.plnapisał:


Użytkownik "Krystian Zaczyk" <zacz@spamsiec.etan.plnapisał w
wiadomości | "Kedorf" <ked@poczta.onet.plnapisał:

| Jak właściwie zdrobnić imię Klaudia?
| Klaudusia czy Klaudiusia?

| Klaudynka, Klaudeńka, Klaudusia, Klaudzia
| http://kartki.onet.pl/S,0,imiona.html?Param=131864

| Inne propozycje: Klauduś (podobnie, jak Jaguś czy Maryś) i Klaudunia.

Ładne, tylko że, niestety, żadna propozycja nie jest skróceniem a tylko
zdrobnieniem imienia podstawowego...


Oczywiście, bo pytano o zdrobnienie, a nie o skrócenie.
Moim zdaniem ma potrzeby skracania krótkich imion przy ich zdrabnianiu,
a najkrótsze imiona są często przedłużane, np. Jan - Jasio, Janek, Jaś (to
ostatnie rzadziej używane).

Zdrobnienie imienia bywa skracane przez usunięcie początkowej sylaby
(np. Gosia, Asia, Tunio). W ten sposób z Klaudusi i Klauduni można zrobić
Dusię i Dunię. :-)

Krystian

Wyświetl resztę wiadomości z tematu



Temat: Piciu/Picio


Czy spotkaliście się z takim zdrobnieniem imienia Piotr?
Czy to jest jakiś regionalizm?

PN


Wielka księga imion.
http://kartki.onet.pl/S,0,imiona.html?Param=132470

michał

Postscriptum

Prosze pamiętać, że temat postu nie jest równoznaczny z pytaniem.
Na przyszłość, proszę sobie zadać troche trudu i poprawnie
postawić pytanie w poście.
Tym bardziej, że Pana pytanie nie ma żadnego związku z odrabianiem
lekcji szkolnych na poniedziałek.
Ukochana, ukochany poczeka dwie minuty dłużej.

Wyświetl resztę wiadomości z tematu



Temat: Piciu/Picio
Raczej chyba regionalizm i to bardzo wąski. Ja raz spotkałem się ze
zdrobnieniem Piotra na Piecia, ale to wyraźnie była maniera wzorowania się
na rosyjskim Pietia...

M.


Czy spotkaliście się z takim zdrobnieniem imienia Piotr?
Czy to jest jakiś regionalizm?

PN


Wyświetl resztę wiadomości z tematu



Temat: Piciu/Picio
PN pyta:


Czy spotkaliście się z takim zdrobnieniem imienia Piotr?
Czy to jest jakiś regionalizm?


Jako Kujawiak nie spotkałem się z taki zdrobnieniem,
więc być może w Poznaniu jest inaczej. Ale - ale,
pamiętam z Dialogów na cztery nogi Kofty i Friedmana:

- Masz cos do picia?
- Nie, skąd, Picio jest w porządku.

Wyglądałoby na to, że końcówka poznańska w Piciu
ma swoją oboczność w innych regionach, czyli Picio.

Może to powstało jako ewolucja od używanego przez
młódź Piter - zamiast Piotra?

Jan

Wyświetl resztę wiadomości z tematu



Temat: dlaczego "pegeer"?

<ga@poczta.onet.plwrote in message


news:718b.000063f0.3d1c52e8@newsgate.onet.pl
::: podawana w słownikach wymowa to [pegieer].
::
:: Skąd więc inny zapis?

To już chyba ortografów trzeba pytać. Mnie odpowiadałaby bardziej forma
"pegieer". Podobna sprawa jest ze zdrobnieniem imienia "Eugeniusz".
Słowniki podają "Genek" (wymowa [genek] albo [gienek]), a ja wolałbym
"Gienek", bo tak właśnie mówię. Za to ze zdrobnieniem "Eugenii" jest u
mnie nieco inaczej, bo zdaje mi się, że nieraz mówię [genia], a nieraz
[gienia] (słowniki podają tu pisownię "Genia").

Wyświetl resztę wiadomości z tematu



Temat: dlaczego "pegeer"?

 Mnie odpowiadałaby bardziej forma


"pegieer". Podobna sprawa jest ze zdrobnieniem imienia "Eugeniusz".
Słowniki podają "Genek" (wymowa [genek] albo [gienek]), a ja wolałbym
"Gienek", bo tak właśnie mówię. Za to ze zdrobnieniem "Eugenii" jest u
mnie nieco inaczej, bo zdaje mi się, że nieraz mówię [genia], a nieraz
[gienia] (słowniki podają tu pisownię "Genia").
Artur Jachacy


W dzieciństwie uczono mnie (nie w domu) formy Geniek a słyszałem też formę
Giena. Tak się mawiało na moją ciotkę.
Zbig.Bag.

Wyświetl resztę wiadomości z tematu



Temat: dlaczego "pegeer"?


<ga@poczta.onet.plwrote in message
news:718b.000063f0.3d1c52e8@newsgate.onet.pl
::: podawana w słownikach wymowa to [pegieer].
::
:: Skąd więc inny zapis?

To już chyba ortografów trzeba pytać. Mnie odpowiadałaby bardziej forma
"pegieer". Podobna sprawa jest ze zdrobnieniem imienia "Eugeniusz".
Słowniki podają "Genek" (wymowa [genek] albo [gienek]), a ja wolałbym
"Gienek", bo tak właśnie mówię. Za to ze zdrobnieniem "Eugenii" jest u
mnie nieco inaczej, bo zdaje mi się, że nieraz mówię [genia], a nieraz
[gienia] (słowniki podają tu pisownię "Genia").

Wyświetl resztę wiadomości z tematu



Temat: Dwie minuty dobrego rzemiosla
Nie komentowałem i nie komentuję dowcipów, ale same wypowiedzi odbiegają
czasem bardzo daleko nie tylko od granicy dobrego smaku, ale i od
zwykłej przyzwoitości. Otóż | Użytkownik VomitroN napisał:
| A co to takiego Eulalki?
| Eurokurwy?
| Takiego chuja to jeszcze tu nie widziałam.
| Eulalka
Personifikujesz swoje inwektywy,  ja natomiast pytalem o termin ,
ktorego nie znalem. Teraz juz znam. To nick.

Żeby to wiedzieć, wystarczyło przeczytać posty z ostatnich 36 godzin.
Poza tym informacja, że Eulalka jest także zdrobnieniem imienia Eulalia,
nie jest chyba żadną wiedzą tajemną.


[...] Tyle ze jakos nie jest mi przykro z tego powodu.


A szkoda. Może byłoby Ci przykro, gdyby ktoś z grupy podobnie
potraktował Twojego nicka, który w paru językach kojarzyłby się - pardon
- z wymiotowaniem.


Wybaczam ci bos eulalka :)


Bez komentarza.

Pogłówne:

Starsza pani poszła wieczorem gdzieś na wieś i zabalowała. Wróciła późno
i cichutko położyła się spać.
Rano jej zięć tłucze się po podwórku i czegoś szuka. Wreszcie woła
głośno do żony:
- Gdzie ta stara piła?
Teściowa wystawia głowę przez okno i woła jeszcze głośniej:
- Gdziem piła, tom piła, ale za swoje!

Wyświetl resztę wiadomości z tematu



Temat: Dwie minuty dobrego rzemiosla


Żeby to wiedzieć, wystarczyło przeczytać posty z ostatnich 36 godzin.
Poza tym informacja, że Eulalka jest także zdrobnieniem imienia
Eulalia,
nie jest chyba żadną wiedzą tajemną.


Moje zainteresowania na tej grupie obejmuja czytanie dowcipow, nie zas
kolekcjonowanie nickow ich autorow. Nie zwracam wiec na nie zbytniej
uwagi.
Jakkolwiek zeby byla jasnosc: LM uzyl omawianaego terminu "Eulalki" w
taki sposob , ze ten pozwalal sugerowac iz chodzi raczej o jakis
nieznany mi portal. I tak to wlasnie zrozumialem i stad moja taka a nie
inna rekacja.  Jednak nawet gdy okazalo sie czym ten termin rzeczywiscie
jest, bylbym sklonny napisac dementi z przeprosinami, ale odpowiedz
Eulalki w tej materii zdyskfalifikowala te czynnosc bezpowrotnie.
Co nie zmienia faktu ze zycze jej wszystkiego najlepszego z okazji
imienin, dedykujac ponizszy tax.
To tyle gwoli wyjasnien.
I na tym EOT z mojej strony.
PS.


| [...] Tyle ze jakos nie jest mi przykro z tego powodu.

A szkoda. Może byłoby Ci przykro, gdyby ktoś z grupy podobnie
potraktował Twojego nicka, który w paru językach kojarzyłby się -
pardon
- z wymiotowaniem.


Gdy stworzylem swoj nick, ze wzgledu na swoja etymologie, tak wlasnie
mial sie on kojarzyc. Zatem nie ma mozliwosci sprawienia mi
jakiejkolwiek
przykrosci w tym przypadku. Niemniej gratuluje znajmosci tych "paru
jezykow"  :)

Wyświetl resztę wiadomości z tematu



Temat: program do rysunków

KA napisał(a):


| Nie obraziłem zdrobnieniem imienia ? Jak tak to  I`m sorry .

Nie obraziłeś. .................


To kamień z serca spadł.

Uwierz mi, zdarzało się  rysować obcasem na piachu po
deszczu, albo przy wódce palcem po brudnym stole, bo forma nie ma
żadnego znaczenia,


Co mam nie uwierzyć, jak kiedyś sam to robiłem.  Na świeżo spadłym
śniegu, na płycie, tłumaczyłem mojemu uczniowi  kład i obrót. Takie
kawałki  z "kresek".  Płyta była lekka, pilśniowa, to i  mogliśmy nią
obracać.
Pozdrówka.
W.Kr.
PS. Oczywista, technika w każdej dziedzinie poszła dalej niz
horyzont.
Mając takie narzędzia, ale i wiedzę ! mażna szybko wiele zrobić.
Za mioich lat studenckich, w grupie był "jeden" co miał kalkulator
umiejący pierwiastkować.
.

Wyświetl resztę wiadomości z tematu



Temat: Ja tylko patrzyłem
Nie wrzucaj wszystkiego do jednego worka
Problem polega na tym, że to, co kiedyś było patologią, dziś jest prawie normą.
Przestępcy zawsze byli, a wychowywanie dzieci przez bicie to całkiem osobny
problem - ja jestem zdecydowanie przeciw biciu dzieci.
Najbardziej obelżywe przezwisko dla nauczyciela, jakie pamiętam ze swojej
szkolnej kariery to "Głupia" (w liceum, początek lat 70.), a nauczycielka
rzeczywiście intelektem nie błyszczała. W mojej podstawówce, która była w dość
biednej robotniczej dzielnicy, gdzie lumpenproletariat mieszkał obok kadry
kierowniczej zakładów pracy (mieszkania służbowe z lat 50. i 60. często były na
terenie zakładu), a w klasach razem z dziećmi dyrektorów uczyły się dzieci
meneli, nauczycieli nazywało się po nazwisku z dodatkiem "pani", np. pani
Kowalska, pani Malinowska, przezwiska pojawiły się dopiero w liceum i większość
była zdrobnieniem imienia lub skrótem nazwiska. Wyświetl resztę wiadomości z tematu



Temat: Romowie: Wójt coś cygani
Panie Redaktorze, do nauki!
Kiedy wreszcie dziennikarze GW nauczą się, że słowo "Romka" jest zdrobnieniem
imienia Romana, natomiast Cyganka, a mówiąc poprawnopolityczne - kobieta romska,
to
Romni!
Wyświetl resztę wiadomości z tematu



Temat: Cyganów nie lubię, co raczej się podoba
Nie jest prawdą jakoby.
surma_bojowa napisał:

> Natomiast cygańska kobieta, to Romni.

Nie jest prawdą jakoby. Wersją żeńską od Rom jest "Romka". Zbieżność ze
zdrobnieniem imienia "Romana" istnieje i jest przypadkowa. "Arab" też ma dwa
znaczenia.


Wyświetl resztę wiadomości z tematu



Temat: kolejna przeprowadzka wątku o numerologii
jak już mówiłam, chodzi o treść, nie o formę - poprostu napisz, z jakich liter
te podpisy się składają.
Czy podpisujesz się samym imieniem czasami? Czy czasem pierwszą literą imienia
i nazwiskiem? Samym nazwiskiem? Imieniem i nazwiskiem (którym)? Zdrobnieniem
imienia?
Wypisz wszystko, co kiedykolwiek używasz. Wyświetl resztę wiadomości z tematu



Temat: POLSKA vs USA
m-p napisał:

> Maciusiu, niebogo, spamujesz!!!!!

OK, Twoje zdanie.
Szkoda, że podpierasz je wyłącznie zdrobnieniem imienia rozmówcy.
No i mylisz się. Nie łapiesz zagadnienia. Dla mnie Maciej nie spamuje.
Uczestniczy w dyskusji o polskiej oświacie, często podając amerykańskie
przykłady, bo je zna i uważa że są dobre, sprawdzone.

Pozdrawiam
Krzysztof Homan, nauczyciel
khoman@poczta.onet.pl
Wyświetl resztę wiadomości z tematu



Temat: Którego imienia nie da się kluchowato zdrobnić?
Wiesz to zależy myslę od okolicznosci i srodowiska
madai napisała:

> ja ie cierpie, jak Anka, Baska Kaska itp mowia o SOBIE "mam na
imie
> Kasia, Basia, Ania". co za zenada!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

konkretnie to, czy to jest zenada, a nie to czy Ty nie cierpisz bo
to już twoje indywidualne odczucie.

Na pewno nie wypada przedstawiac się tak oficjalnie jakiemuś
notablowi "Jesten Franek Kowalski i własnie nominowanao mnie na
wojewode ":)
W srodowskach bardziej wyluzowanych, artstycznch, filmowych,
literackich dosc czeste jest przedstawianie się jakimis lubianym
zdrobnieniem imienia, najczesciej tym uzywanym powszechnie w
stosunku do tej osoby np. "Jestem Ida Nowakowska" (tak naprawde
Idalia), "Pola F" (Paulina F) "Mina K" (Irmina K.), "Lena W."
(Magdalena W.) itd.
W sytuacjach prywatnych czysto przedstawienie sie "Baśka, Anka,
Lilka, Kasia" jest sygnałem , ze ta osoba oczekuje, ze tak własnie
sie bedzie do niej mówicpo imieniu.


Wyświetl resztę wiadomości z tematu



Temat: o wpy zdu
m.in.
imię:
Malina – imię żeńskie, które prawdopodobnie jest zdrobnieniem
imienia Magdalena, powstałym na gruncie kilku języków
wschodniosłowiańskich bądź w Skandynawii. Imię otrzymało negatywną
opinię Rady Języka Polskiego.

Malina imieniny obchodzi 24 sierpnia. Znane osoby o imieniu Malina:

Malina Michalska – polska tancerka, propagatorka jogi
Malin Moström – szwedzka futbolistka


Wyświetl resztę wiadomości z tematu



Temat: Irytacje w Jezycjadzie
Acha, co do rozmowy Dmuchawca i Ewy o zdrobnieniu imienia Aurelia. Zgadzam się z
Langolier-Maximus: czemu musiałaby akurat zdrabniać na Pyzę albo Ciapusia???
Dlaczego nie mogłaby mówić: Aurelia albo Aurelka? Rzeczywiście postawił tezę, że
jest zimną, wyrodną matką i udowadniał to. Okropny typ! Wyświetl resztę wiadomości z tematu



Temat: Laura a Esmeralda, Nora a Arleta
Najbardziej dziwi mnie odrzucenie imienia Nadia. Myślę, że bardzo by
do polskiego pasowało. A że jest obcym zdrobnieniem imienia, którego
już nikt nie używa? Brzmi jak samodzielne imię:)

Co do tych przyjętych to Bastian i Lotta też brzmią dla mnie nieźle,
ale już Oliwiera chyba zmieniłabym na Oliwera...

Najbardziej mnie rozbawiło to o selenie:) Jakoś wątpię, żeby każdy
myślał o pierwiastkach chemicznych na dźwięk imienia Selena:)

Wyświetl resztę wiadomości z tematu



Temat: Laura a Esmeralda, Nora a Arleta
> Najbardziej dziwi mnie odrzucenie imienia Nadia. Myślę, że bardzo
by do polskiego pasowało. A że jest obcym zdrobnieniem imienia,
którego już nikt nie używa?

Jak to nikt nie używa? Pojedź na ścianę wschodnią :)

> Co do tych przyjętych to Bastian i Lotta też brzmią dla mnie nieźle

Fakt, oba imiona sympatyczne i dobrze mi się kojarzą. Wyświetl resztę wiadomości z tematu



Temat: Kasia C. w Radiowej Jedynce
Hmm, jak kiedyś mojego faceta mama obudziła słowami "Tomku, chodź na
śniadanie!", to dostała opieprz za to, że nie pamięta jak swojemu dziecku na
imię dała

W każdym razie przedstawienie się zdrobnieniem imienia jest obciachowe. Ale w
niektórych kręgach nikogo to nie razi...

A w reklamach, to Kasia ma tragicznie za małe staniki. Ja na tych zdjęciach
widzę tylko wystające buły. Wyświetl resztę wiadomości z tematu



Temat: Czeski przez internet
Pepik jest zwykłym zdrobnieniem imienia Josef (Józef), coś jak u was (w
Oberschlesien) Bercik. Nic w tym dla Czechów obraźliwego, chyba że nim obywatele
RC określają mieszkańca Pragi. Tak jak na północnym wschodzie kraju darzą
Polaków przezwiskiem "antki". Wyświetl resztę wiadomości z tematu



Temat: Czeski przez internet
Dzięki za precyzyjną odpowiedź.
U nas na Śląsku to Bercik oznacza zdrobniale: Norbert, w:Albert, w:Engelbert,
w:Robert
========
smazaczek napisał:

> Pepik jest zwykłym zdrobnieniem imienia Josef (Józef), coś jak u was (w
> Oberschlesien) Bercik. Nic w tym dla Czechów obraźliwego, chyba że nim
obywatel
> e
> RC określają mieszkańca Pragi. Tak jak na północnym wschodzie kraju darzą
> Polaków przezwiskiem "antki".

Wyświetl resztę wiadomości z tematu



Temat: moje imie w wersji angielskiej
Ja napisze cos o zdrobnieniu imienia Joanna, czyli Asia. Czesto zagalopuje sie
i czytam je jako Asia, kontynent (czyt. wymowe po angielsku), a nie zdrobnienie
po polsku. Choc brzmienie Asia (czyt. wymowe po angielsku) podoba mi sie jako
imie dal dziewczynki :) Czy sa tutaj jakies Asie? Czy spotykaja sie ze ludzie
wolaja je Asia (czyt. wymowe po angielsku)?
Wyświetl resztę wiadomości z tematu



Temat: Rozmówca internetowy
witekjs napisał:

> Oczywiste, że mogę być wprowadzony w błąd.
> Tyle tylko,że ja mówię pod swoim imieniem.

Kiedy znam kogoś w realu - jego nicka używam na zmianę z imieniem/zdrobnieniem
imienia. Nieraz nawet jest to kilka nicków. Osobną natomiast sprawą jest
owo wprowadzanie w błąd. Można kogoś znać z twarzy i jednocześnie nie znać go.
Poznanie drugiego człowieka to przecież chyba nie tylko dopasowanie
imienia/nicka(nicków?) do konkretnej twarzy?

Tak mi się nagle pomyślało, że gdybyś Witku zdołał odpowiedzieć tym milionom
ludzi na stawiane przez nich samym sobie pytanie: "kim ja właściwie jestem?"
(czy tym, kim mnie widzą inni, czy tym, kim ja siebie widzę, czy tym, jakim
chcę być, czy...) to spokojnie mógłbyś (bez kolejki!) ustawić się po nagrodę
Nobla
Wyświetl resztę wiadomości z tematu



Temat: Ciekawostka;)
Ciekawostka;)
Nie mia Chiary i brak dynamiki w tworzeniu nowych postow:)
Ambicja moja nie jest ozywienie forum lecz podzielenie sie ciekawostka:)

Wyczytałam, że w odległych dosyć czasach,
bo w Polsce XIX wieku posługiwali się panowie
osobliwym przyrządzikiem do ulicznego podrywania panien
To urzadzenie nosiło nazwę “cricri”- (nie mylić z francuska brzmiącym
zdrobnieniem imienia).

Ówcześni galanci nosili go w kieszeni i kiedy ich wzrok spoczął na mijanej
kobiecie (oczywiście ze wszech miar efektownej) to z wielkim zapałem
przyciskali ów “klakson”,
którego wydobywający się dźwięk piszczał: “kri-kri”:

“(...) dama piekła raka,
a lowelas rzucał jej zabójcze spojrzenie i podkręcał wąsa.”
:)))
Czytajac ubawilam sie niebotycznie:) Wyświetl resztę wiadomości z tematu



Temat: Panie moderatorze , gdzie moje watki ?
Temat początkowy tego wątku.
Wracając do tematu początkowego tego wątku. Dobrze byłoby, aby moderatorzy czuwający nad poprawnością na forach pozostałych dzielnic również byli tak czujni jak na żoliborsko-bielańskim.

Na forach Ochoty, Mokotowa, Śródmieścia, Woli odbywa się agitacja (wątek, kandydaci do sejmu danego okręgu) partii tego kandydata, nad którego zdrobnieniem (imienia oczywiście) rozchodziła się również dyskusja we wcześniejszych wpisach.

Panie moderatorze czy może pan wpłynąć na innych moderatorów, aby dorównywali panu przestrzeganiem zasad.

Pozdr.
Wyświetl resztę wiadomości z tematu



Temat: Z cyklu: nowe pomysły IV RP. Konkubinaty do ...
Kandydatka PiS udaje gwiazdę pop
Kandydatka PiS udaje gwiazdę pop
Marcin Kochanowski 2006-10-27,
Kandydatka PiS-u do rady dzielnicy Śródmieście wykorzystuje zbieżność nazwisk z
wokalistką, która właśnie wydała nową płytę. Na plakatach wyborczych podpisuje
się "Ania Dąbrowska". Zdjęcia na wszelki wypadek na nim nie zamieszcza

Plakatami Anny Dąbrowskiej są oklejone nowe stylizowane latarnie na odcinku
między pl. Zbawiciela a pl. Unii Lubelskiej. Można pomyśleć, że reklamują nową
płytę Ani Dąbrowskiej, która dwa tygodnie temu wydała album "Kilka historii na
ten sam temat".

- To dosyć tani chwyt. Nie znam tej pani, ale na pewno nazywa się Anna, a nie
Ania - denerwuje się Jacek Jagłowski, prezes wytwórni Sony BMG Polska, wydawcy
płyty. - Nie znam osób, które by się podpisywały zdrobnieniem imienia. To
oczywiste podszywanie się pod naszą Anię. Głosuje się na nazwisko, więc jest to
wprowadzanie wyborców w błąd. Nikt nie może zabronić używania takiego
zdrobnienia imienia, ale muszę wyrazić swoją dezaprobatę. (...)

miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,3708154.html Wyświetl resztę wiadomości z tematu



Temat: czule slowka
Najczęściej zdrobnieniem imienia (bardzo to lubi), a także: kochanie,tygrysku,
kociaku, kocurku pręgowany, orzęsku itp. W smsach i mailach pozwalam sobie na
bardziej fajtazyjne określenia np. Strażak z Długą Sikawką, Gorący Piecyk,
Czajniczek z Długa Rurką itp. On tez mi wymysla różne przezwiska którymi mnie
tytułuje :))

NIe znosze natomiast jak ktoś mówi do mnie misiu. Sama tez tak nigdy nie mówię.
Ohyda. Kto wymyslił, że misie sa słodkie? Przecież niedźwiedzie są groźnymi
drapieżnikami. Wyświetl resztę wiadomości z tematu



Temat: brzydkie i śmieszne nazwiska
No... ze mną do szkoły chodzila dziewczyna Tatiana Kiełbasa...
A żeby było śmieszniej to po zdrobnieniu imienia wychodzi nam:
Tania Kiełbasa...
kiedyś nawet robiliśmy tak ze pialiśmy lity do niej i zaczynaliśmy:
"Droga Taniu"
A Ty się śmiejesz z nijakiego Mikołaja Kiełbasy... Wyświetl resztę wiadomości z tematu



Temat: Adrianna
Adrianna
Bardzo mi się to imię podoba, ale głównie w formie skróconej: Ada. Natomiast
ostatnio czytałam książkę, której główna bohaterka, Adrianna, nazywana była
Ari. Takie zdrobnienie bardzo mi się podoba (dla jasności: tylko jako
zdrobnienie, nie jako samodzielne imię). Co Wy o tym sądzicie? Spotkaliście
się kiedyś z takim zdrobnieniem imienia Adrianna?
Wyświetl resztę wiadomości z tematu



Temat: Co sądzicie o imieniu Grzymek?
> a prezydent usa przedstawial sie jako Bill Clinton i jakos nikt sie nie
tarzal
> ze smiechu. a na imie ma William...
Ale to zupełnie inna sprawa! Różnica pomiędzy Polską a kręgiem anglojęzycznym,
zwłaszcza USA jest ogromna pod tym względem! Tam przedstawianie się jako Bill
Clinton jest czymś najzwyczajniejszym pod słońcem. W Polsce raczej nie słyszy
się o Olku Kwaśniewskim czy Jasiu/Janku Rokicie. Podaj mi przykład osoby
publicznej w Polsce, która znana jest pod zdrobnieniem imienia (z wyjątkiem
pseudonimów artystycznych itd. w rodzaju Marysi Sadowskiej). Wyświetl resztę wiadomości z tematu



Temat: Mali dwusylabowcy
Hm... nie chodziło mi o to, czy imiona zdrabnają się same, czy są zdrabniane
przez ludzi. To zagadnienie wydawało mi się w miarę oczywiste   :-

Właściwie to nic ważnego, ale statystycznie większość mężczyzn w Polsce może
się wylegitymować zdrobnieniem imienia o właśnie tych cechach: dwie sylaby
plus końcówka -EK. Z dwudziestkipiątki najpopularniejszych imion męskich
w Polsce ledwie sześć takiej formy nie tworzy. Cała ta krnąbrna szóstka to
co do jednego dwusylabowce.

W ogóle dwie sylaby wydają się najwygodniejsze. Choćby do zawołania.
Jedna sylaba nie pozwala się rozpędzić. Czy ktoś woła "Jan!"? Raczej nie.
O ile inne imiona w praktyce wołane są nie wołaczem, lecz mianownikiem, o tyle
Jan będzie wołany "Janie!". Chyba że w zdrobnieniu - "Janek!" albo "Jasiek!".
A trzy sylaby brzmią już pretensjonalnie. Chyba nigdy nie zapomnę tej mamuśki,
która całą plażę terroryzowała swoim wysokotonowym "Wiktoria!" co pięć minut.


Wyświetl resztę wiadomości z tematu



Temat: A może Jagódka???
Jagna
merrlin napisała:

> Przepraszam, ze w tym poście -Jagienka -ślicznie.

Jagna jest imieniem nadawanym samodzielnie od lat 70-tych XX wieku, a wcześniej
było zdrobnieniem imienia Jadwiga lub zdrobnieniem od Agaty (Agata -> Jagata ->
Jagna).
Wyświetl resztę wiadomości z tematu



Temat: JAGNA,JAGIENKA
NA tym forum przeczytałam że to osobne imię, np:
merrlin napisała:

> Przepraszam, ze w tym poście -Jagienka -ślicznie.

Jagna jest imieniem nadawanym samodzielnie od lat 70-tych XX wieku, a wcześniej
było zdrobnieniem imienia Jadwiga lub zdrobnieniem od Agaty (Agata -> Jagata ->
Jagna).
Wyświetl resztę wiadomości z tematu



Temat: JAGNA,JAGIENKA
Jan Grzenia pisze na ten temat:

"Jagna.
Imię żeńskie będące zdrobnieniem imienia Jadwiga lub skróceniem Jagata
(gwarowej formy Agaty). Dziś funkcjonuje również jako imię nadawane oficjalnie -
nosi je 345 Polek; imię to nadaje się głównie od lat 70. XX w.
Najbardziej znaną Jagną w literaturze jest bohaterka "Chłopów" W. S. Reymonta.

Imieniny: Wyświetl resztę wiadomości z tematu



Temat: BARTOSZ, BARTŁOMIEJ, BARTEK....?
Cały zamęt wziął się stąd, że Bartosz już jest staropolskim zdrobnieniem
imienia Bartłomiej. Dlatego mają to samo kolejne zdrobnienie i Bartosz obchodzi
imieniny w tych samych dniach, co Bartłomiej (tzn. na świętego Bartłomieja). A
zdrabniać imię możesz, jak chcesz Nawet Bartolini i Bartysław.

Wyświetl resztę wiadomości z tematu



Temat: Iga, Igusia....
Nie wiem czy wiecie, że Iga pioerwotnie było tylko zdrobnieniem imienia Ignacja
(o tym już tu czytałam ) ale też Jadwiga.

Iga Tak ma na imię moja prawie trzymiesięczna córeczka
Już braciszek z tatusiem nadali jej ciekawe zdrobnienia: Gulek, Gulasz, Gusia

Wyświetl resztę wiadomości z tematu



Temat: Wrócisława... :)
Wrocisława
To imię powinno brzmieć Wrocisława; od jego męskiej wersji pochodzi nazwa
miasta Wrocław (które jest po prostu zdrobnieniem imienia Wrocisław). BARDZO mi
się podoba, ale gdybym miała wybierać je dla dziecka, pewnie miałoby któryś tam
priorytet po imionach, które podobają mi się jeszcze bardziej, jak np.
Dobroniega czy Suligniewa.
Wyświetl resztę wiadomości z tematu



Temat: Wrócisława... :)
gaudencja napisała:

> To imię powinno brzmieć Wrocisława; od jego męskiej wersji pochodzi nazwa
> miasta Wrocław (które jest po prostu zdrobnieniem imienia Wrocisław). BARDZO

Pierwotnie to chyba w ogóle był Warcisław. W jakiejś książce występował facet na
którego mówili Wartko.

B.

mi
>
> się podoba, ale gdybym miała wybierać je dla dziecka, pewnie miałoby któryś tam
>
> priorytet po imionach, które podobają mi się jeszcze bardziej, jak np.
> Dobroniega czy Suligniewa.
Wyświetl resztę wiadomości z tematu



Temat: Obiecałam córce, że ....
Witch to już przeszłość,ale rozmawiałam z nia na temat Antoniny bo to mój
faworyt Niestety opory są ze strony męża chociaż wierzę, że Gabrysia
jako "córusia tatusia" przekona go. A tak poważnie, to już duża i dość rozsądna
dziewczyna więc zrozumiała, że Tola może być tylko zdrobnieniem imienia.
Szukamy dalej. Wyświetl resztę wiadomości z tematu



Temat: Dlaczego zdrabniacie imona ???
szczerze mowiac jeszcze nie slyszalam o zdrobnieniu imienia lukasz ( bardzo
ladnego zreszta, milo mi sie kojarzy ), nie wszystkie imona maja zdrobnienia,
np. moje imie ( alina ) nie ma, choc czasami sama przedstawiam sie jako ala, z
lenistwa. to wszystko jest rzecza gustu, niektore piekne imiona maja brzydkie
zdrobnienia i odwrotnie, sadze ze powinno sie zastanowic nadajac imiona takze
nad jego zdrobnieniami, zamiast nakazywac innym wlasna, ulubiona forme danego
imienia. znalam przypadki, kiedy mamy przychodzily do przedszkola zadajac
uzywania " odpowiedniej " formy imienia ich dzieci. najsmieszniejsza byla mama
aidy, ktora zdecydowanie uczyla jak to imie nalezy wymawiac - z akcentem na
pierwsza sylabe ( aIda ), a nie wygodniej, z naturalna wymowa - ajda Wyświetl resztę wiadomości z tematu



Temat: JAGNA
O Jagnie- Słownik Imion
Imie zenskie bedace zdrobnieniem imienia-Jadwiga, lub skroceniem Jagata
(gwarowa forma Agaty). Dzis funkcjonuje rowniez jako imie nadawane oficjalnie-
nosi je 345 Polek; imie to nadaje sie glownie od lat 70. XX wieku.
Imieniny obchodzi w dniu imienin Jadwigi czyli:17 VII, 16 X Wyświetl resztę wiadomości z tematu



Temat: cholerne zdrobnienia
Mój nick jest zdrobnieniem imienia
ale jakoś nie widzę w tym nic niestosownego. Wiele osób mówiło tak
do mnie i mówi do tej pory. I to była pierwsza myśl, jaka mi
przyszła do głowy, gdy zakładałam konto na gazecie.
Nie byłam w dzieciństwie niedopieszczona, nie jestem teraz, nie
seplenię do dzieci(to akurat mnie strasznie irytuje).
Pudło morgen, jeśli chodzi o diagnozę mojej osoby, to osoby
dopisujące się do Twego wątku się nie popisały.
Wyświetl resztę wiadomości z tematu



Temat: Mezalians - Doswiadczeni poradzcie!
Jezeli cokolwiek Cie irytuje w tym mezczyznie i sklania do refleksji nad
zwiazkiem to nie jest to zwiazek dla Ciebie. Nie musi to byc kwestia
pochodzenia z innych srodowisk. Srodowisko moze, ale nie musi decydowac o
kulturze ani inteligencji czy ich braku.

Ja mam wyksztalcenie wyzsze a moj maz techniczne. Mieszkamy w kraju znanym z
tolerancji i tu nigdy roznice w naszym wyksztalceniu nie zostaly przez nikogo
skomentowane, ale pamietam ze gdy mielismy tuz po slubie przyjechac do Polski
to jedna z moich ciotek zapytala mnie przez telefon czy nie przeszkadza mi ze
moj maz nie ma studiow.

Zawiozlam meza do wszystkich ciotek. Wszystkie byly do tego stopnia zachwycone
ze sie rumienily i do dzis mowia o nim tylko zdrobnieniem imienia i w
superlatywach. Zapomnialy ze nie ma studiow. A nie wiedza nawet o tym ze
pochodzi on z bardzo biednej rodziny z tzw. zabitej wsi, ze jego ojciec mial
jeden z najpaskudniejszych zawodow na swiecie. Nie wiedza, bo jakie to ma
znaczenie? Ja jego podziwiam za to ze od piatego roku zycia umial sobie
ugotowac, uprac i szyc (tak!), od czternastego sie sam utrzymywal i pomagal
rodzinie, stale sie uczac tak dlugo jak mogl. Za to ze jest kochajacym mezem i
ojcem. I mimo tej zabitej wsi (bylam, nie ma nawet szosy, nie jezdzi autobus,
zamiast wychodka dol za stodola) nie siorbie, nie beka, nie upija sie, mowi
poprawnie, ma szeroki zakres zainteresowan. Nie moge z nim porozmawiac tak
obszernie jakbym chciala np.o sztuce ale on dla odmiany nie moze ze mna np.o
polityce.

Wyświetl resztę wiadomości z tematu



Temat: narobiłam synowi obciachu
nie no, zdrobnienia czy czułości w zasięgu wzroku/słuchu kolegów to oczywiście
obciach straszny
u mojego syna w klasie podsłuchano, jak matka woła do telefonu jednego z
chłopaków zdrobnieniem imienia właśnie - i chłopak od paru dni ma przerąbane, bo
go tylko tak, wyśmiewając się, nazywają... Wyświetl resztę wiadomości z tematu



Temat: z czym ci sie kojazy mój nick?
Z zdrobnieniem imienia: Kamil Wyświetl resztę wiadomości z tematu



Temat: z czym ci sie kojazy mój nick?
ze zdrobnieniem imienia Luka Skywakera (nie wiem jak sie to pisze)
Wyświetl resztę wiadomości z tematu



Temat: MARYSIA


Jak mowic na dziecko zdrobniale o imieniu Marysia


Marysia jest zdrobnieniem imienia Maria, na cóż to jeszcze bardziej
zdrabniać?

Wyświetl resztę wiadomości z tematu



Temat: MARYSIA


| Jak mowic na dziecko zdrobniale o imieniu Marysia

Marysia jest zdrobnieniem imienia Maria, na cóż to jeszcze bardziej
zdrabniać?


Wyświetl resztę wiadomości z tematu



Temat: Ola - Olga czy Aleksandra

Użytkownik "Łukasz Kalbarczyk" <lukaszu@pocztowy.netnapisał w
wiadomości


Jamar <marszaljUSUŃT@o2.plpisze:
| Użytkownik "PiotRek" <bell1876usu@gazeta.pl.invalidnapisał w
| Ola to zdrobnienie zarówno od Aleksandry, jak i od Olgi.
| Ala jest zdrobnieniem do Alicji.
| Czyżby Alina nie miała zdrobnień?

To nie wynika z wypowiedzi Piotrka.


Czyżby?
Wypowiedź ta była poprzedzona inną (Przemka):

"Hej,
Taki mam problem:
Powszechnie przyjęło się, że Ola to zdrobnienie od Aleksandry - za tym
idzie Olcia, Olusia, Oleńka itp. Wydaję mi się jednak, że to przez
popularność tego imienia "Ola" kojarzy się z Aleksandrą. Fonetycznie
powinna bardziej z Olgą, a z Aleksandrą - Ala."

Mamy więc: "z Aleksandrą - Ala".

Na co Piotrek pisze: "Ala jest zdrobnieniem do Alicji."
A powinien napisać : "Ala jest  zdrobnieniem np.od Alicji"

Moje pytanie: "Czyżby Alina nie miała zdrobnień?" jest więc równoważne
(sapienti sat) stwierdzeniu: "Ala jest również zdrobnieniem imienia
Alina".

Po tym wszystkim Twoja teza: "To nie wynika z wypowiedzi Piotrka" jest,
powiedzmy, nietrafiona...


Ja wiem, logika na studiach humanistycznych
(wszelkiego typu) jest nie do przejścia.


Nie wiem, co oznacza "przejście logiki" na jakichkolwiek studiach.
Zgaduję więc:

- jeśli  ma chodzić o zaliczenie, to każdy student zna co najmniej
jeden przykład uzyskania zaliczenia przy wiedzy delikwenta bliskiej
zera bezwzględnego (tzw. fuks)

- jeśli chodzi o przyswojenie (rozumiane jako zapamiętanie) partii
materiału z logiki, to nie jest to równoznaczne ze zdobyciem
umiejętności logicznego rozumowania, a tym bardziej logicznego
przedstawiania komuś swoich racji  (Twój podział na logikę na studiach
humanistycznych i inne logiki jest właśnie przykładem braku
umiejętności logicznego rozumowania: wiara w to, że prawdziwość
jakichkolwiek twierdzeń zależy od tego, kto je wygłasza).

Mimo wielkiej popularności w najszerszych kręgach społecznych Twojego
sposobu myślenia - nie jest to myślenie mające związek z logiką! Jest
to natomiast tzw. argumentum ad personam, to jest zaatakowanie
głoszącego tezę zamiast jego tez. To potrafi każdy, nawet prymityw,
natomiast logiczne obalenie tezy nie jest łatwe.

Wyświetl resztę wiadomości z tematu



Temat: Piciu/Picio
Czy spotkaliście się z takim zdrobnieniem imienia Piotr?
Czy to jest jakiś regionalizm?

PN

Wyświetl resztę wiadomości z tematu



Temat: Piciu/Picio
On Mar 24, 12:12 am, "PN" <sza@lp.powrote:


Czy spotkaliście się z takim zdrobnieniem imienia Piotr?


Piotr to Pit (nie mylić z PIT-em)...
Wołacz: Picie! (ty wstrętny...)

Wyświetl resztę wiadomości z tematu



Temat: "Dagome Iudex"
Andrzej napisał:


Gall pisze, że Mieszko początkowo nosił inne imię (qui prius nomine vocatus
allio, s. 16 wyd. VI) . Co do zapisu Mieszka u kronikarzy. Pisałem już, że
Mieszko jest zdrobnieniem imienia Michał. Nie zgadzasz się z tym? Pod tym
zdrobnieniem Mieszko był powszechnie znany, nic dziwnego, że i kronikarze
używali tego jego imienia w miejsce i pogańskiego, i imienia Michał. Tak jak
cytowane przez ciebie określenia Kaźko, czy Bolko. Natomiast na dokumentach
oficjalnych używa się i używało pełnego imienia. Przykład współczesny:
Clinton wszędzie występował jako Bill, ale w dokumentach oficjalnych czytamy
William Jefferson Clinton.


A Ty cały czas swoje. Dlaczego w takim razie w żadnym źródle nie mamy
Michała?


| Hm..., szczzerze mówiąc, myślałem o dalszych krewnych. Chciałem jedynie
| wskazać, że było takie książęce imię Tęgomir, które da się zapisać jako
| Dagome.

| Obiektywnie rzecz biorąc - da się zapisać. Ale poza podobieństwem nic
| za tym nie przemawia.
| Pozdrowienia

Reasumując:
Wystawca dokumentu Dagome, iudex to Tęgomir - Mieszko, który został
namiestnikiem (iudex) plemienia Polaków z ramienia swego szwagra - Bolesława
Pobożnego. Wystawił zaś ten dokument, aby uzyskać poparcie papieża, gdyż
Mieszko chciał godność "iudex" uczynić (zapewne) dożywotnią i dziedziczną.
Gdy Bolesław dowiedział się o tym dokumencie, zawrzał gniewem i zapragnął
odzyskać utraconą władzę (regnum ablatum). Wyprawił się więc na ziemie
Mieszka, czyli na ziemie Łużyczan i Słupian.
Teraz ładnie się nam wszystko układa.


Robaczku, nie wiem, gdzie tu widzisz "to wszystko nam się ładnie
układa". Po raz któryś już raz z kolei te bzdury wypisujesz. Nie widzę
sensu w dalszej z Tobą dyskusji (bo zaczynać wszystkiego od początku
mi się po prostu nie chce).

Wyświetl resztę wiadomości z tematu



Temat: "Dagome Iudex"

Użytkownik Grzegorz Bednarczyk <bedna@poczta.onet.plw wiadomości do
grup dyskusyjnych napisał:a8e4hc$e9@info.cyf-kr.edu.pl...


Andrzej napisał:
| Gall pisze, że Mieszko początkowo nosił inne imię (qui prius nomine
vocatus
| allio, s. 16 wyd. VI) . Co do zapisu Mieszka u kronikarzy. Pisałem już,
że
| Mieszko jest zdrobnieniem imienia Michał. Nie zgadzasz się z tym? Pod tym
| zdrobnieniem Mieszko był powszechnie znany, nic dziwnego, że i kronikarze
| używali tego jego imienia w miejsce i pogańskiego, i imienia Michał. Tak
jak
| cytowane przez ciebie określenia Kaźko, czy Bolko. Natomiast na
dokumentach
| oficjalnych używa się i używało pełnego imienia. Przykład współczesny:
| Clinton wszędzie występował jako Bill, ale w dokumentach oficjalnych
czytamy
| William Jefferson Clinton.

A Ty cały czas swoje. Dlaczego w takim razie w żadnym źródle nie mamy
Michała?


Oficjalnym imieniem Mieszka był Tęgomir. Potocznym i powszechnie używanym
Mieszko.  Nie bardzo jest więc miejsce w źródłach na wymienienie pełnego
imienia chrzestnego, skoro było ono "nieużywane".
.


| | Hm..., szczzerze mówiąc, myślałem o dalszych krewnych. Chciałem
jedynie
| | wskazać, że było takie książęce imię Tęgomir, które da się zapisać
jako
| | Dagome.

| Obiektywnie rzecz biorąc - da się zapisać. Ale poza podobieństwem nic
| za tym nie przemawia.
| Pozdrowienia

| Reasumując:
| Wystawca dokumentu Dagome, iudex to Tęgomir - Mieszko, który został
| namiestnikiem (iudex) plemienia Polaków z ramienia swego szwagra -
Bolesława
| Pobożnego. Wystawił zaś ten dokument, aby uzyskać poparcie papieża, gdyż
| Mieszko chciał godność "iudex" uczynić (zapewne) dożywotnią i
dziedziczną.
| Gdy Bolesław dowiedział się o tym dokumencie, zawrzał gniewem i zapragnął
| odzyskać utraconą władzę (regnum ablatum). Wyprawił się więc na ziemie
| Mieszka, czyli na ziemie Łużyczan i Słupian.
| Teraz ładnie się nam wszystko układa.

Robaczku, nie wiem, gdzie tu widzisz "to wszystko nam się ładnie
układa". Po raz któryś już raz z kolei te bzdury wypisujesz. Nie widzę
sensu w dalszej z Tobą dyskusji (bo zaczynać wszystkiego od początku
mi się po prostu nie chce).


Tu przesadziłeś - wszystko udowodniłem.

Pozdrowienia
Andrzej

Wyświetl resztę wiadomości z tematu



Temat: program do rysunków


wieslaw.kruszew@gmail.com wrote:
KA napisał(a):

| Nie obraziłem zdrobnieniem imienia ? Jak tak to  I`m sorry .
| Nie obraziłeś. .................
To kamień z serca spadł.
| Uwierz mi, zdarzało się  rysować obcasem na piachu po
| deszczu, albo przy wódce palcem po brudnym stole, bo forma nie ma
| żadnego znaczenia,
Co mam nie uwierzyć, jak kiedyś sam to robiłem.  Na świeżo spadłym
śniegu, na płycie, tłumaczyłem mojemu uczniowi  kład i obrót. Takie
kawałki  z "kresek".  Płyta była lekka, pilśniowa, to i  mogliśmy nią
obracać.
Pozdrówka.
W.Kr.
PS. Oczywista, technika w każdej dziedzinie poszła dalej niz
horyzont.


To właśnie postęp techniczny jest w dużej mierze odpowiedzialny za
upadek w dziedzinie ręcznego rysunku. Jak chcesz coś szybko do maszyny
dorobić, to najprostszą metodą jest wycięcie tego z blachy na laserze.
Ręczny rysunek do tego funta kłaków nie jest wart, bo do maszyny trzeba
wsadzić plik DXF- bez CADa ani rusz. Pogięcie tego też polega na
wsadzeniu tej blachy do maszyny i puszczeniu programu- rysunek
niepotrzebny. Potem są frezarki i tokarki, do których trzeba włożyć kod
z CAMa, który potrzebuje 3wymiarową bryłę z CADa. Tu też ołówkiem można
sobie najwyżej w uchu podłubać. Coraz powszechniejsze stają się drukarki
3D, do których też żaden rysunek do niczego potrzebny nie jest, tylko
plik z danymi z bryły 3D. Coraz rzadziej w ogóle jakikolwiek, nawet i
komputerowy rysunek w ogóle pojawia się w dokumentacji!
Polskie realia są takie, że programy studiów tworzą szefowie katedr na
politechnikach, którzy powinni być profesorami. A żeby zostać
profesorem, trzeba się na pół życia oderwać od rzeczywistości. W tym
systemie po prostu nie da się wyprodukować inżyniera, który do czegoś
się nadaje. Poza, oczywiście ręcznym rysowaniem :-)
Konrad

Wyświetl resztę wiadomości z tematu



Temat: Mnie będzie brak szczerego uśmiechu PiSowskiego
A potrafi? Raz go widzialam usmiechnietego.Przez chwile podczas debaty z Tuskiem
- o zdrobnieniu imienia Donald.
Wyświetl resztę wiadomości z tematu



Temat: Nienawiść do PiS-u odbiera dziennikarzom rozum
"denerwuje się Jacek Jagłowski, prezes wytwórni Sony BMG Polska, wydawcy
płyty. - Nie znam osób, które by się podpisywały zdrobnieniem imienia. "

no tak
Radka Sikorskiego nikt nie zna....

Wyświetl resztę wiadomości z tematu



Temat: Wasserman: Sikorski opuścił statek
Sikorski opuścił statek (widmo?)
Sikorski, poza infantylnym zdrobnieniem imienia, sprawiał korzystne wrażenie na
tle całej obecnej ekipy. To niekorzystna sytuacja, zważywszy na Irak,
Afganistan i nowe pomysły obronne. Wyświetl resztę wiadomości z tematu



Temat: POLSKA vs USA
Gość portalu: Krzysztof Homan napisał(a):

> m-p napisał:
>
> > Maciusiu, niebogo, spamujesz!!!!!
>
> OK, Twoje zdanie.
> Szkoda, że podpierasz je wyłącznie zdrobnieniem imienia rozmówcy.
> No i mylisz się. Nie łapiesz zagadnienia. Dla mnie Maciej nie spamuje.
> Uczestniczy w dyskusji o polskiej oświacie, często podając amerykańskie
> przykłady, bo je zna i uważa że są dobre, sprawdzone.
>
> Pozdrawiam
> Krzysztof Homan, nauczyciel
> khoman@poczta.onet.pl

Przy dwojce dzieci w szkolach publicznych w NYC mozna wyrobic sobie zdanie.
Nasi znajomi ,ktorzy maja dzieci w wieku moich dzieci wyslali swoich synow do
szkol katolickich.
Mowie o dwoch chlopcach z dwoch roznych polskich rodzin.
Obaj byli bardziej wyrosnieci od mojego syna i rozrabiali juz niezle w parku.
Jeden z nich chodzil z moim synem do tej samej klasy w szkole publicznej i jego
matka co najmniej raz lub dwa razy w tygodniu byla wzywana przez nauczycielke
do szkoly.
Smialem sie z tego,bo jego popularnosc w parku jako najsilniejszego w swojej
grupie wiekowej nie przekladala sie na wyniki w nauce.
Matke wreszcie ponioslo i przeniosla go do szkoly katolickiej.
Druga matka bardziej cenila swoj czas i nawet nie probowala umieszczac swego
syna w szkole publicznej.
Zaczyna sie od wzywania rodzicow do szkoly a konczy na braku promocji.
Szkoly publiczne nie przejmuja sie zostawieniem ucznia na drugi rok,czy tez
usunieciem ze szkoly.
W szkolach katolickich i prywatnych jest inna rozmowa.
Przede wszystkim nauczyciele sa mniej platni w tych szkolach.
Po drugie,praktycznie nie istnieje tam zostawianie na drugi rok,bo rodzic sie
wkurzy i zabierze pocieche do innej szkoly.
W dobrych dzielnicach szkoly publiczne sa na dobrym poziomie,w slabych
dzielnicach na slabym poziomie i trzeba wysylac dzieci do szkol katolickich lub
zmienic dzielnice zamieszkania.
Program Delta jest duzo lepszy od szkol katolickich. Wyświetl resztę wiadomości z tematu



Temat: Jak będziecie się zwracać do teściów?
Może mów przez Pani ale ze zdrobnieniem imienia??? np. Pani Alusiu??

Zdrobnienie zmiękczy to Pani

albo "Mamcia" jako pseudo )
Pozdrawiam,
Irlaaa
Wyświetl resztę wiadomości z tematu



Temat: Natasza
Natasza (Natasha) jest rosyjskim zdrobnieniem imienia Natalia (Natalija), tak
samo jak Sasza (Sasha) jest zdrobnieniem imienia Alexandra i Alexander. Natasza
(Natasha) - pisownia dowolna, fonetycznie zgodnie z wymowa kraju, z powodu
roznicy alfabetu. Wyświetl resztę wiadomości z tematu



Temat: No a jakie imię dla brata Tosi?:)
No i pięknie :) Ja się nie czepiam :)
Wiesz, czasami mamy są tak zachwycone zdrobnieniem imienia, zapominając przy
tym, że dziecko rośnie i nie zawsze będzie np. małym Stasiem :)
Wyświetl resztę wiadomości z tematu



Temat: Imię damskie -Wasza-? jak napiać po grecku ??

Nie wiem ale moze ci chodzi o Waso lub Wasia a nie Wasza? No chyba
ze sie myle,ale ja nie spotkalam sie w Grecji ze zdrobnieniem
imienia ktore brzmi Wasza. Wyświetl resztę wiadomości z tematu



Temat: tak sobie pomyślałam - moja forumowa inicjatywa;)
a mój, to połączenie nazwiska ze zdrobnieniem imienia:
BOBI(4 litery od nazwiska) + (mo)NIA= BOBINIA
Wyświetl resztę wiadomości z tematu



Temat: BIUST SIE SMIEJE - czyli Wątek Na Wesoło :)
Ale dzisiaj się uśmiałam, ale to dowcip tylko dla wielbicielek Włatcóf móch
(oglądałam świeżo zakupione DVD).
Na tekst pani Frau, że zdrobnieniem imienia Fryderyk jest Frycek, Maślana
odpowiedział "taaaa, a od Czesia to Cycek":)

Wyświetl resztę wiadomości z tematu



Temat: 100 lat Riciuniu !
szmiejka napisała:

> Wołacz zdrobiałej formy od wyrazu Rico - Riciu, to chyba Ricuniu

Jedynym zdrobnieniem imienia Rico jest Ricola

Wyświetl resztę wiadomości z tematu



Temat: Karol
Czy wiecie, że...
...zdrobnieniem imienia Karol jest też Lolek? Ten z "Bolka i Lolka" to Karolek
był.
Wyświetl resztę wiadomości z tematu



Temat: Pozdrowienia z Ukrainy.
Zenia jak zdrobnieniem imienia Jewgeni i Jewgenia, i jest stosowane w
odniesieniu do mezczyzn i kobiet.
Dosyc popularne imie w Rosji. Wyświetl resztę wiadomości z tematu



Temat: Kodeks Lecha Kaczyńskiego
Heh, merytoryczna dyskusja.

Nie lubię negatywnej kampanii i wyszukiwania haków na przeciwników, ale jeżeli z
tym plagiatem to prawda, to bardzo nieładnie ze strony Kaczuchy.

A Leszek jest dopuszczalnym zdrobnieniem imienia Lech.


Wyświetl resztę wiadomości z tematu



Temat: Ania Dąbrowska kandyduje z PiS-u?
Ania Dąbrowska kandyduje z PiS-u?
Nie znam osób, które by się podpisywały zdrobnieniem imienia

A BILL clinton to co ??????????????????????????
Akurat Ania Dabrowska jest taaaaaaaak popularna ze warto sie pod nia podszywac
hehe Wyświetl resztę wiadomości z tematu



Temat: Ania Dąbrowska kandyduje z PiS-u?
"Nie znam osób, które by się podpisywały zdrobnien
> Nie znam osób, które by się podpisywały zdrobnieniem imienia.

A Radka Sikorskiego znasz?
Wyświetl resztę wiadomości z tematu



Temat: Kiszczak - 9.000 pln netto ! Warto byc szmata ???
Ludzie to nie jest wątek o zdrobnieniu imienia Bożena.Tak mówili do mnie w
domu,pracy i nikt nie kojarzy tego z obrazą Boga.Przypominam watek to Kiszczak
i jego emerytura,a zasady moralne tego człowieka.MIłego dnia-pozdrawiam. Wyświetl resztę wiadomości z tematu



Temat: Dla szlachetnych elfow z Riwendell czy jak tam
januszcz napisał:

> Ma prawo do krytyki (w odróżnieniu od krytykanctwa)

Hahaha! Jak bym słyszał kolegę kierownika: "Wicie, kolego
Frderowicz, ja rozumie, że wy chcecie mniem kritikować,
ale wyście nie zrozumnieliście, że to, co wy, kolego
Federowicz uprawiacie, to nieest żadna kritika, toest
zykłe, chamskie kritikanctwo..." )))


> Proszę poczytać gazety opozycyjne w stosunku do
> prezydenta - nie pisują tam o Olku, magistrze czy
> innych jeszcze o pejoratywnym wydźwieku a przecież nie
> szczędzą krytyki

No i co z tego, że piszą o magistrze? A kto dał im powód
do takiego pisania? Trudno urząd, jak sutanna - szacunku
sam nie przysporzy. Na szacunek trzeba sobie zapracować,
zaczynajac od rzeczy małych, ot choćby od tego, żeby nie
łgać na temat własnych kwalifikacji.
Notomiast tego, kto nie potrafił sobie zdobyć
powszechnego szacunku, urząd obnaża jeszcze bardziej.
Taki fach, trudno.
Co do Olka. Czy Jamesowi Earlowi Carterowi albo
Williamowi Clintonowi przeszkadzało, że ich imiona
zdrabniano do: Jimmiego i Billa? Cóż złego jest w
zdrobnieniu imienia?
Przypomnę jeszcze fakt, że w czasie kampanii przed
pierwszymi wyborami prezydenckimi Kwaśniewskiego, jego
sztab wyborczy wręcz posługiwał się hasłem: "Każda Polka
głosuje na Olka", więc chyba nie będziesz bardziej
papieski niż papież?


> A jednak lojalizm państwowy w III Rzeszy był po dojściu
> Hitlera do władzy wymuszony.

To nie jest do końca prawda. Bardzo szerokie kręgi
społeczne popierały Hitlera nawet jeszcze do 1942 r.
Oprócz terroru wobec nielicznej zresztą opozycji, którego
nikt zresztą nie neguje istniało w III Rzeszy autentyczne
poparcie dla fuehrera i jego działań.


> Jeśli dobrze zrozumiałem najlepszym był Jaruzelski.
> Cóż - masz prawo do takiej oceny

Żle zrozumiałeś. Napisałem tylko, że są ludzie, którzy
tak myślą. Reszta, to juz Twoja nadinterpretacja.


Pozdrawiam.
I. Wyświetl resztę wiadomości z tematu



Temat: Natasza albo Lena :-)
Podobnie jak Lena, ktora jest rosyjskim ZDROBNIENIEM imienia Jeliena.

Wyświetl resztę wiadomości z tematu



Temat: IDA lub LOLITA
Ida to super imie, bardzo mi sie podoba
Lolita tez ladnie ale jak juz szczekuszka wspomniala, wzbudza jednoznaczne
skojarzenia. W ksiazce Nabokova Lolita byla zdrobnieniem imienia Dolores, ktore
moim zdaniem tez jest ladne. Moze wiec Dolores????

Ania
Wyświetl resztę wiadomości z tematu



Temat: powiat mielnicki XVI-XVII wiek
powiat mielnicki XVI-XVII wiek
Kupiłam sobie właśnie bardzo ciekawą i rzadką (nakład 150 egz.) ksiązkę
Leonardy Dacewicz "Nazewnictwo kobiet w dawnym powiecie mielnickim (XVI-
XVII)", Białystok 1994. (Od razu uderzyło mnie to, że badaczka zainteresowana
sprawami imion nosi sama nietypowe imię.) Powiat mielnicki leży na
białostocczyźnie.

Przeglądam ją właśnie i wyczytałam tam wiele bardzo ciekawych rzeczy. Np.
okazuje się, ze nazwisko Mleczko jest "starodawnym", jak pisze autorka,
zdrobnieniem imienia Melecjusz; Raczko - Rafał; Saczko - Aleksander.

Druga ciekawostka, to cytowana przez autorkę skarga ministra oświaty z 1869
roku do biskupa Diecezji Chełmskiej, że ksieża uniccy zapisują w wydawanych
metrykach imiona w potocznej formie zamiast formy pełnej, np. Oleksa zamiast
Aleksandra (coś mi to przypomina). Dotyczyło to zwłaszcza imion chłopskich i
wschodniosłowiańskich, bo imiona szlacheckie, a nawet chłopstwa polskiego,
zapisywane były w formie pełnej.

Po trzecie, odkryłam dla siebie, i przepraszam, jeśli dla kogoś jest to
oczywiste, że wschodnia Uliana (Ulana Kraszewskiego też?) to Julianna.
Włodzimierz Ilicz nazywał się więc "Julianow".

Po czwarte, uderzyło mnie, że aczkolwiek jest to region bardzo zróżnicowany
etnicznie (a był jeszcze bardziej), to współwystępuje tam imię Tacjana i
Tatiana, przy czym popularniejsze jest Tacjana, nawet dla kobiet ukraińskich.
To tyle, spróbuję jeszcze zrobić statystykę (ale nie nadawalnosci imion,
tylko występowalnosci w dokumentach) w oddzielnym poscie.
Wyświetl resztę wiadomości z tematu



Temat: polskie imiona i ich niepodobobne odpowiedniki
A ja mam pytanie - w jaki sposób te imiona mają sobie "odpowiadać"? Tzn. mają
mieć wspólny korzeń, tylko inną formę, czy związek może byc bardziej luźny?

Pytam, bo zarówno te proponowane, jak i te, które wybrałaś, łączą się ze sobą
różnie. Lawrence/Laurence i Wawrzyniec na przykład mają ten sam "korzeń" - oba
odnoszą się do drzewa laurowego, czyli wawrzynu.

Ale z kolei Nancy jest zdrobnieniem od Anny (fakt, że uzywanym czasem jako
oddzielne imię), więc jeśli czemuś odpowiada wprost, to raczej Ani albo Ance.
Betsy jest jednym z niezliczonych zdrobnieniń od Elizabeth, i to brzmiącym
dość "dziecinnie". Tak samo Fanny jest zdrobnieniem imienia Frances czy nawet
Francisca, pomijając już fakt, że w tej chwili raczej mało uzywanym - w
USA "fanny" to "pupa", a w Anglii ma dużo bardziej wulgarne znaczenie.

Nie jestem pewna, czy Gwen iBiankę łączy cokolwiek oprócz przypadku, a
mianowicie takiego, że oba znaczą "biała" (Jest pewna róznica między zwykłym
przymiotnikiem "biały", a imieniem utworzonym od drzewa laurowego). Czyli
związek byłby dokładnie taki sam, jak między polskim słowem "biała" a
hiszpańskim "blanca" czy włoskim "bianca", a zatem niespecjalnie duży.
Hope i Nadzieja sa za to moim zdaniem związane mocniej, gdyż chodzi tu nie o
pospolite słowa, ale o konotacje religijne.

Związek Gladys i Klaudii jest dyskutowany. Według jednych Gladys to walijska
wersja Klaudii, według innych >>Its source is Gwlad, a Welsh word
meaning "Land, nation, or sovereignty."<<

A co z imionami, które mają po kilka angielskich wersji, z których tylko jedna
jest niepodobne? Tavia jest na pewno zdrobnieniem imienia Octavia (raczej zbyt
rzadkim, żeby się przyjęło jako samodzielne imię), które z kolei nie nasuwa
wielkich wątpliwości. Tak samo oprócz Gillian funkcjonuje w najlepsze wersja
Julianna, której z pewnością nie da się pomylić... z polską Julianną.

Za to Sisley widzę pierwszy raz w życiu. Nie rozpoznaje jej też ani
behindthename.com ani babynamer.com - oba dobre. Może to być czyjś wymysł, albo
zarzucona pisownia ze średniowiecza. Odpowiednikiem Cecylii są Cecily, Cecilia,
Cicely, Cecelia.

Za to zamiast Viviany proponowałabym wersję Vivian.

Chciałam tylko wspomnieć o tej kwestii na wypadek, gdyby na zajęciach ktoś o to
pytał. Wyświetl resztę wiadomości z tematu



Temat: Ava - czy mogę nadać takie imię
Awa - jak ściągnęłam z wątku o Aminie - może być też zdrobnieniem imienia
Dobrawa.
Wyświetl resztę wiadomości z tematu



Temat: Rita
Rita jest zdrobnieniem imienia Margarita, czyli nasza Małgorzata Wyświetl resztę wiadomości z tematu



Temat: Jak wołacie na Martynę?
moja kuzynka kobietka trzydziestoletnia - jej ojciec do dzisiaj Titina.
Jak sie mozna zauwazyc ogromna ewolucja w zdrobnieniu imienia Martyna.
Ale do dziecka (siostrzenica) 8-mio letnia : Tina, Martynka. Wyświetl resztę wiadomości z tematu



Temat: imiona w reklamach
Nie wiem, na jakiej zasadzie dobierają. Ale wiem, jak odpowiadam, jak ktoś bardzo usilnie coś ode mnie chce i woła mnie po zdrobnieniu imienia na cały głos.

"Nie Basia, tylko Ketoprom!" Wyświetl resztę wiadomości z tematu



Temat: Mezalians - Doswiadczeni poradzcie!
lollypop napisała:

> Jezeli cokolwiek Cie irytuje w tym mezczyznie i sklania do refleksji nad
> zwiazkiem to nie jest to zwiazek dla Ciebie. Nie musi to byc kwestia
> pochodzenia z innych srodowisk. Srodowisko moze, ale nie musi decydowac o
> kulturze ani inteligencji czy ich braku.
>
> Ja mam wyksztalcenie wyzsze a moj maz techniczne. Mieszkamy w kraju znanym z
> tolerancji i tu nigdy roznice w naszym wyksztalceniu nie zostaly przez nikogo
> skomentowane, ale pamietam ze gdy mielismy tuz po slubie przyjechac do Polski
> to jedna z moich ciotek zapytala mnie przez telefon czy nie przeszkadza mi ze
> moj maz nie ma studiow.
>
> Zawiozlam meza do wszystkich ciotek. Wszystkie byly do tego stopnia zachwycone
>
> ze sie rumienily i do dzis mowia o nim tylko zdrobnieniem imienia i w
> superlatywach. Zapomnialy ze nie ma studiow. A nie wiedza nawet o tym ze
> pochodzi on z bardzo biednej rodziny z tzw. zabitej wsi, ze jego ojciec mial
> jeden z najpaskudniejszych zawodow na swiecie. Nie wiedza, bo jakie to ma
> znaczenie? Ja jego podziwiam za to ze od piatego roku zycia umial sobie
> ugotowac, uprac i szyc (tak!), od czternastego sie sam utrzymywal i pomagal
> rodzinie, stale sie uczac tak dlugo jak mogl. Za to ze jest kochajacym mezem i
>
> ojcem. I mimo tej zabitej wsi (bylam, nie ma nawet szosy, nie jezdzi autobus,
> zamiast wychodka dol za stodola) nie siorbie, nie beka, nie upija sie, mowi
> poprawnie, ma szeroki zakres zainteresowan. Nie moge z nim porozmawiac tak
> obszernie jakbym chciala np.o sztuce ale on dla odmiany nie moze ze mna np.o
> polityce.

w zasadzie mogłabym napisać to samo, tyle, że my np. o polityce, o historii
możemy rozmawiać, ile wlezie ;o) a nie możemy o naukach ścisłych...

no i mieszkamy w Polsce, małżeństwem jesteśmy od lat 13, trójka dzieci

pozdrawiam
Judyta Wyświetl resztę wiadomości z tematu



Temat: 5 letnie dziecko- nauka liczenia i pisania
corokia napisała:

> Moja Oliwia ma za miesiąc 3 latka
> liczy do 10 bez problemu i potrafi napisać "OLA"


A dlaczego akurat "OLA" ???
Z tego co wiem Ola jest zdrobnieniem imienia Aleksandra.
Koko
Wyświetl resztę wiadomości z tematu



Temat: program do rysunków

Konrad Anikiel napisał(a):


wieslaw.kruszew@gmail.com wrote:
| KA napisał(a):
| venioo wrote:
| | pm.@neostrada.pl pisze:
| | Użytkownik "Michał Grodecki" <mgr@usk.pk.edu.pl.wytnij.tonapisał w
| | wiadomości | | Dnia 2007-09-04 10:09, Użytkownik adam.hanc@neostrada.pl napisał:
| Każdy coś tu pisał:
|  "panie doktorze, mamy XXI wiek przeciez,
| | kto dzisiaj rysuje w tuszu? znamy autocada na pamiec a pan nas tak
| | meczy..." a facet nam na to:
| | "Sluchaj Wojtuś (wszyscy byli Wojtusie i Jasie u niego...), a jak
|  nie bedzie pradu, a
| | sie cos popsuje, to co zrobisz? Bedziesz stal jak d.pa?" - i tym zdaniem
| | obrazowo przedstawil nam zasadnosc nauki rysunku "klasycznego", nikt juz
| | nigdy wiecej nie mial pomyslow zeby w CADzie rysowac :)
| I miał rację !  Bo nie tylko w Borach Tucholskich ale na warsztacie,
| na placu budowy, i w dziesiątku innych miejsc trzeba narysować  już,
| od ręki, i odręcznie niewielki choćby dynks, cyngwajs,  i to trzeba
| umieć  zrobić.
| Fajerka to nie wszystko ! Można chodzić z laptopem, półtuzinem fajerek
| i drukarką po warsztacie czy placu budowy.
| Byli  tacy, co bez suwaka, ołówka, bloku rysunkowego nie wychodzili z
| kapciory, ale na kolanie potrafili dorysować co trzeba. Ba, nawet
| podrachować coś co się nadawało i nie urwało.
| Tak tak, nauka jazdy powinna codziennie zaczynać się od przynajmniej
| kilometrowego biegu ulicznego. A kurs dźwigowego od tachania dwóch worów
| cementu po schodach kilka pięter. Nie chcę nawet myśleć od czego powinna
| zaczynać się szkoła dla pilotów :-)
| Jak ? Ja widziałem takie treningi do latania w szyku gdzie piloci z
| rękami rozłożonymi jak skrzydła świczyli manewry.
| Popatrz na filmik na Y-Tube, jak "Żelaźni" ćwiczyli manewr. Można i
| trzeba niekiedy tak robić.

Jasne. Ale Wiesiu jedyny, nie sądzisz chyba że potrzeba umiejętności
zrobienia czegoś "na kolanie" uzasadnia zacofanie progamu nauczania?
Kontynuując porównanie, nie spodziewasz się, że "Żelaźni" skakali z
urwiska (niedorzeczne), bo akurat ćwiczenie manewrów na piechotę na
placu jest jak najbardziej do rzeczy...

Chodzi mi o to, że kasowanie nauki CADa i jednoczesne przesadne
ćwiczenie studentów z ręcznego rysunku jest niedorzeczne. Oni nie robią
szybkich, awaryjnych szkiców, tylko poważne prace na tym papierze, a to
już jest nie na temat, bo w pracy nigdy nikt z nich żadnej poważnej
pracy na kolanie robił nie będzie, bo na chleb nie zarobi! Zresztą nie
wyobrażam sobie konstruktora komputerowego, który zna swoją robotę, żeby
nie był w stanie naszkicować czegoś ołówkiem, bez względu kto i czego go
uczył w szkole.
Konrad


Kondziu ! Jedyny!  Nie sądzę tak. Obię umiejętności są inżynierowi
jednakowo potrzebne.  Zauważ, że były tu, na grupie, problemy z
narysowaniem nakrętki, tych łuczków. Było pytanie skąd one się
biorą ?  Zatem jak mam automat do ich robienia (rysowania) to  skąd
odpowiedż na pytanie są jest  mi nie potrzebne.
 A powinienem wiedzieć, co nie ?
Pozdrówka !
Nie obraziłem zdrobnieniem imienia ? Jak tak to  I`m sorry .
Wiechu,
 W.Kr.

Wyświetl resztę wiadomości z tematu



Temat: Za co będę karać
Zadania dla maturzystów - Art. 18 ust. 1
Art. 18 ust. 1 ustawy o radiofonii i telewizji: "Audycje lub inne przekazy nie
mogą propagować działań sprzecznych z prawem, z polską racją stanu oraz postaw
i poglądów sprzecznych z moralnością i dobrem społecznym, w szczególności nie
mogą zwierać treści dyskryminujących ze względu na rasę, płeć lub narodowość"

Czy NIEPORUSZENIE w programie Kuby Wojewódzkiego tematu niepełnosprawności
Magdaleny Buczek to:

1 - działalność sprzeczna z prawem,
2 - działalność sprzeczna z polską racją stanu,
3 - postawa sprzeczna z moralnością,
4 - postawa sprzeczna z dobrem społecznym,
5 - dyskryminacja rasowa,
6 - dykryminacja płciowa,
7 - dyskryminacja narodowościowa ?

Dla ułatwienia podaję zapis rozmowy, uprzejmie też proszę przyszłych
maturzystów o:

{Język polski}
analizę tekstu wraz ze wskazaniem fragmentu mówiącego o kalectwie M. Buczek
lub wyśmiewającego jej stan zdrowia (proszę nie skupiać się na błędach
językowych rozmówców}.

Określenie stopnia wprowadzenia w błąd słuchaczy poprzez notoryczne nazywanie
osoby praktycznie dorosłej mówiącej dziecięcym głosem zdrobnieniem imienia
stosowanym dla dzieci poniżej lat 10.

Omówienie stopnia obraźliwości wyrażeń:

- "jakby stara dziewczynka"
- "niesamowicie jestem zafascynowana pewną postacią"
- "mówić taką specjalną melodią"
- "słyszałeś to kiedyś"

{Matematyka}
Obliczenie prawdopodobieństwa, że feministka atakuje świadomie niepełnosprawną
kobietę.

Podaj procent osób wiedzących kto to jest Magda Buczek przez omawianą sprawą.
Uwzględnij procent odbiorców telewizji satelitarnej i procent odbiorców
telewizji satelitarnej oglądających TV Trwam.

{Fizyka}
Omówić technikę rozpoznawania: wieku osoby, stopnia niepełnosprawności
fizycznej oraz rodzaju schorzenia na podstawie analizy słuchowej głosu
ludzkiego dobiegającego z głośnika radiowego przez słuchacza nie będącego
pracownikiem zakładu fonoskopii.

{Chemia}
Przeanalizować sprawę pod kątem źródła smrodu w tej sprawie i komu zależy na
jego ilości.

{Prawo na codzień}

Czy można komuś dowalić karę za cytowanie jego wypowiedzi antenowej z
zachowaniem sposobu mówienia bez podawania jego nazwiska.



Materiał pomocniczy do zadań:

KW - Kuba
KS - Kazimiera

KW: Wyobraź sobie, że pojawiły się plotki, że ty masz pracować w Radiu Maryja
albo w Telewizji Trwam.

KS: Słuchaj ale ja tam nawet wiesz, ja tam nawet ...

KW: ... byłaś tam ...
KS: nie, nie, nie ale ja tam mam jaką swoją .. niesamowicie jestem
zafascynowana pewną postacią z Radia Maryja ...
KW: ..kim ?
KS: Słuchaj to jest taka .. y.. niewiadomo .. jakaś osoba ...
KW: ... ale ona prowadzi tą audycję, ten DJ taki ?
KS: nie, to jest tak jakby ... stara dziewczynka
KW: .. stara dziewczynka ...
KS: .. założycielka Dziecięcych Podwórkowych Kółek Różańcowych
KW: .. O, już mi się podoba !
KS: .. i ona mówi takim ... takim wiesz taką specjalną .. ma taką melodię,
słyszałeś to kiedyś ?
KW: nie, ale ona ma jakąś ksywkę ... Siostra Modlitwa ?
KS: .. ja nie wiem jak ona się nazywa ale ona mówi tak, jakoś tak:

{Naśladuje Magdę Buczek, minę ma mało uśmiechniętą i nie drwiącą }

„módlmy się, Dziecięce Podwórkowe Kółka Różańcowe, w których mali pielgrzymi,
w swoich dziecięcych serduszkach , w których płonie Miłość Boża, .. módlmy się,
żeby Łaski Boże spłynęły na wszystkie dzieci, które należą do Dziecięcych
Podwórkowych Kółek Różańcowych ..i tak .. i to było godzinami !

KW: i ona tak długo ?
KS: ... ale słuchaj ...
KW: ale to wiesz, to jest mistrzyni free style’u jak ona tak ..
KS: ... ale ona to ...
KW: ... ale ona bierze oddech ?
KS: ... bierze, bierze ...
KW: ... czy tak bez oddychania, bo oni tam podobno bez oddychania
KS: ... bierze, bierze ... i tak wiesz {znów głosem MB, mina jak wyżej} „Łaski
Boże, .., Jezus w naszych małych dziecięcych serduszkach ....
{KONIEC}

Wyświetl resztę wiadomości z tematu



Temat: Dla szlachetnych elfow z Riwendell czy jak tam
lron napisał:

> januszcz napisał:
>
> > Ma prawo do krytyki (w odróżnieniu od krytykanctwa)
>
> Hahaha! Jak bym słyszał kolegę kierownika: "Wicie, kolego
> Frderowicz, ja rozumie, że wy chcecie mniem kritikować,
> ale wyście nie zrozumnieliście, że to, co wy, kolego
> Federowicz uprawiacie, to nieest żadna kritika, toest
> zykłe, chamskie kritikanctwo..." )))
==============
Eee tam. To nie tak. Chodzi o formę. Mozna napisać np."pijany magister na
grobach polskich oficerów...itd"
lub "zachowanie prezydenta Kwasniewskiego na grobach polskich oficerów...itd"
W pierwszym przypadku to krytykanctwo w drugim krytyka.
>
> > Proszę poczytać gazety opozycyjne w stosunku do
> > prezydenta - nie pisują tam o Olku, magistrze czy
> > innych jeszcze o pejoratywnym wydźwieku a przecież nie
> > szczędzą krytyki
>
> No i co z tego, że piszą o magistrze? A kto dał im powód
> do takiego pisania? Trudno urząd, jak sutanna - szacunku
> sam nie przysporzy. Na szacunek trzeba sobie zapracować,
> zaczynajac od rzeczy małych, ot choćby od tego, żeby nie
> łgać na temat własnych kwalifikacji.
> Notomiast tego, kto nie potrafił sobie zdobyć
> powszechnego szacunku, urząd obnaża jeszcze bardziej.
============
A jednak wystarczy popatrzec w statystyki popularności. Widać, ze
przewinienia , które jak inni dostrzegam nie spowodowały nadmiernego (jeśli w
ogóle) spadku popularności Aleksandra Kwaśniewskiego. Został wybrany na drugą
kadencję. To są fakty.

> Taki fach, trudno.
> Co do Olka. Czy Jamesowi Earlowi Carterowi albo
> Williamowi Clintonowi przeszkadzało, że ich imiona
> zdrabniano do: Jimmiego i Billa? Cóż złego jest w
> zdrobnieniu imienia?
> Przypomnę jeszcze fakt, że w czasie kampanii przed
> pierwszymi wyborami prezydenckimi Kwaśniewskiego, jego
> sztab wyborczy wręcz posługiwał się hasłem: "Każda Polka
> głosuje na Olka", więc chyba nie będziesz bardziej
> papieski niż papież?
=============
Nie muszę. Podczas kampanii wyborczej Olek nie był prezydentem )

>
> > A jednak lojalizm państwowy w III Rzeszy był po dojściu
> > Hitlera do władzy wymuszony.
>
> To nie jest do końca prawda. Bardzo szerokie kręgi
> społeczne popierały Hitlera nawet jeszcze do 1942 r.
> Oprócz terroru wobec nielicznej zresztą opozycji, którego
> nikt zresztą nie neguje istniało w III Rzeszy autentyczne
> poparcie dla fuehrera i jego działań.
============
Tak, to prawda. Jednak panujacy reżim i brak oficjalnej opozycji sprzyjały
lojalizmowi. Sam zresztą napisałes, że porównywanie tych dwoch osób jest
absurdem. Tak jak porównywanie ustoju Polski do ustroju Niemiec hitlerowskich.
>
> > Jeśli dobrze zrozumiałem najlepszym był Jaruzelski.
> > Cóż - masz prawo do takiej oceny
>
> Żle zrozumiałeś. Napisałem tylko, że są ludzie, którzy
> tak myślą. Reszta, to juz Twoja nadinterpretacja.
============
OK niech bedzie, że najlepszy był Wałęsa W końcu nie było w trzeciej
Rrzeczypospolitej aż tak wielu prezydentów.
Nie widzę jednak kandydatur na prezydenta, które mogłyby w nastepnej kadencji
godniej prezentować Polskę na zewnatrz, niż to czyni Kwaśniewski. Jeśli dokonam
przeglądu dotychczasowych kandydatów, którzy brali udział w kampanii wyborczej,
to nie nastraja mnie to zbyt optymistycznie.

>
> Pozdrawiam.
> I.

Pozdrawiam

janusz Wyświetl resztę wiadomości z tematu



Temat: o zastępowaniu imion zdrobnieniami
o zastępowaniu imion zdrobnieniami
...bardzo ciekawy artykuł napisała dziś "Stołeczna":

Kandydatka PiS-u do rady dzielnicy Śródmieście wykorzystuje zbieżność nazwisk
z wokalistką, która właśnie wydała nową płytę. Na plakatach wyborczych
podpisuje się "Ania Dąbrowska". Zdjęcia na wszelki wypadek na nim nie
zamieszcza

Fot. Wojciech Surdziel /AG
Oklejona latarnia plakatem Anny ''Ani'' Dąbrowskiej

Plakatami Anny Dąbrowskiej są oklejone nowe stylizowane latarnie na odcinku
między pl. Zbawiciela a pl. Unii Lubelskiej. Można pomyśleć, że reklamują
nową płytę Ani Dąbrowskiej, która dwa tygodnie temu wydała album "Kilka
historii na ten sam temat".

- To dosyć tani chwyt. Nie znam tej pani, ale na pewno nazywa się Anna, a nie
Ania - denerwuje się Jacek Jagłowski, prezes wytwórni Sony BMG Polska,
wydawcy płyty. - Nie znam osób, które by się podpisywały zdrobnieniem
imienia. To oczywiste podszywanie się pod naszą Anię. Głosuje się na
nazwisko, więc jest to wprowadzanie wyborców w błąd. Nikt nie może zabronić
używania takiego zdrobnienia imienia, ale muszę wyrazić swoją dezaprobatę.

O reklamującą się na plakatach Annę "Anię" Dąbrowską pytamy szefa
warszawskiego PiS-u Wojciecha, nomen omen, Dąbrowskiego. - Moja żona też ma
na imię Anna, ale ona nie kandyduje - zarzeka się od razu.

Okazuje się, że kandydatka Anna Dąbrowska ma 25 lat, skończyła prawo, jest
żoną Ireneusza Dąbrowskiego, wiceministra skarbu państwa, który wcześniej był
radnym dzielnicy Śródmieście. Jego żona startuje teraz do niej z pierwszego
miejsca. Czym sobie na nie zasłużyła? - Jest ekspertką prawa gospodarczego,
do tego aktywną działaczką - odpowiada Paweł Puławski, pełnomocnik PiS-u w
Śródmieściu. W zdrobnieniu "Ania" nie widzi nic złego. Podobnie jak Marek
Makuch, szef kampanii samorządowej PiS: - Stawiamy na ludzi młodych. Nam
potrzeba werwy, aktywności.

Dr Marek Kochan z Zakładu Retoryki Dziennikarskiej w Instytucie
Dziennikarstwa UW: - Podpis "Ania" jest próbą ustawienia wyborcy wobec
kandydatki, zmniejszania dystansu między nimi. Bo Ania to miła dziewczyna.
Może to też brzmieć kuriozalnie, bo czy chcemy dziewczynę na radną?
Przypomina mi to manierę w hotelach, gdzie kelnerzy czy osoby sprzątające na
plakietce mają napisane "Wojtek", a nie Wojciech. Na radną lepsza jest Anna.
Nie polecałbym głosować na Anię.

Marcin Kochanowski

miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,3708154.html
Wyświetl resztę wiadomości z tematu

Sitedesign by AltusUmbrae.